JAK myślicie, czyje są dzisiaj imieniny???
Podpowiem, że są to dwie osoby, do których czuję skrajne uczucia: nienawiśc i mi...
PS Nie wiem po co to pisze, bo i tak tylko Karolina wie o co chodzi.
Napisała: 2006-08-22 17:10:04
skomentuj (1)
Czarek...
CEZARY - imię wzięło się od tytułu rzymskich władców, którzy za nic w świecie nie chcieli, by uważano ich za zwykłych królów. Tak się nazywał wielki wódz Juliusz Cezar, a jego następcy na pamiątkę zaczęli się tytułować cezarami. Stąd wziął się w końcu tytuł cesarz, a także imię Cezary. Cezarym zależy na tym, by być osobą oryginalną, niepowtarzalną i wyróżniać się na tle innych. Nic dziwnego, że bywają ulubieńcami dziewczyn. W dalszym życiu szukają przygód i próbują wszystko robić na własną rękę, co nie zawsze jest najłatwiejszym sposobem na osiągnięcie kariery. Jako dzieci bywają urwisami i przysparzają kłopotów matkom (choć ojcowie mogą być z nich dumni...) Cezarym zależy na tym, by być osobą oryginalną, niepowtarzalną i wyróżniać się na tle innych.

ALEKSANDRA - osoba sprawiedliwa i obdarzona darem mówienia prawdy, przez co ma w życiu wiele kłopotów. Charakter marzycielski, nerwowy, często potrafiący zmieniać przekonania. Ponieważ jest towarzyska i jednocześnie posiada zdolności kierownicze, często popada w konflikt z otoczeniem. Posiada piękne i szczytne idee, których jednak nie realizuje, ze względu na brak silnej inicjatywy i postanowienia
Napisała: 2006-07-25 14:35:40
skomentuj (0)
Kolonie
Brak mi slow żeby opisać jak bylo wspaniale.
Żagle, swoboda, faceci bez koszulek :).
To wszystko sprawiło, że to były jedne z najpiękniejszych dni w moim życiu.
A tę wspaniała atmosferę zawdzięczam w największym stopniu kadrze:
Bartek był sternikiem, miły i śmieszny, chociaż wydawał mi się taki troche niedostepny.
Franek przeklinał, ale był wyluzowany. Po blizszym poznaniu go, przezwisko Sztywny wcale do niego nie pasowało.
Czarek - ciemny blond, brązowe oczy, sympatyczny, wysoki. Jednak miał jedną poważną wadę, której nie zdradze, bo chce żeby ta moja notka była choc trochę tajemniacza.
Hania była naszą wychowawczynią. Świetna, wyluzowana, sympatyczna i wyrozumiała. Można było pogadać z nią na każdy temat.
Gosia - Pani komendant. Bardzo ciepła i miła osoba. Widać było, że jest jej przykro jak wyjeżdżaliśmy.
Wiktor- tu pole do popisu i opisu ma Kosia :D powiem tylko tyle, że wyglądał GENIALNIE w okularach przeciwsłonecznych.

THX Kosiaku, za znoszenie mojego bałaganu i ataków śmiechu po Nescafe Frappe.
Mam wspaniałe wspomnienia, paru nowych znajomych i dużo czasu na leniuchowanie.
CZego chcieć więcej?!

(chcialabym jeszcze tylko zapamietać wygląd FF)


Napisała: 2006-07-17 19:48:37
skomentuj (5)
3 głupoty w moim krótkim, bo 13-letnim życiu
1. W sklepie ze sprzętem porównywałam się z lodówką, która miała dokładnie tyle samo wzrostu ile KEANU REVEES (185 cm) i zastanawiałam się jak bym wyglądała idąc koło niego...
2. Dostałam ataku histerii, gdy usiadłam w moim pokoju na żdźble siana, bo myslałam, że to ryba, która wyskoczyła z akwarium
3. Na pytanie w na historii: "Co było przed Nową Erą?" odpowiedziałam: "Stara Era!"

Jak widzicie każdy popełnia błędy. Piszcie co myslicie o tych wszystkich śmiesznych sytuacjach!
Pozdrawiam

Napisała: 2006-06-09 15:52:33
skomentuj (3)



My guests book.


Kids of forest:


Design by Fly for Linkup

Past:
2006
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2005
grudzień
listopad
październik
wrzesień
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2004
grudzień
listopad
październik
wrzesień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec